niedziela, 14 maja 2017

usiądę. usiądę i powiem. usiądę powiem i zapiszę. zmówiły się moje cienie i cokolwiek myślę, nad nimi cieniem się odbija
szczęsliwie nie zawsze jest słońce, albo nawet, jeśli jest, to raczej stoję już w cieniu. za to kiedy piszę, wylewa się potokiem i zalewa mrowieniem.